| Labirynt Fauna - recenzja |
Labirynt Fauna Oryginalna nazwa: Laberinto del fauno reżyseria Guillermo del Toro scenariusz Guillermo del Toro zdjęcia Guillermo Navarro muzyka Javier Navarrete od lat: 15 czas trwania: 112 minut data premiery: 30.03.2007r. (Polska) data premiery: 27.05.2006r. (Świat) "Mała dziewczynka w okrutnym świecie." Tak można opisać film, Guillerma del Toro. Opowieść zaczyna się w roku 1944 w Hiszpanii. Mała Ofelia razem z matką przybywa do domu swojego przyszywanego ojca. Jej ojczym o imieniu Vidal, jest kapitanem całego obozowiska. Można go nazwać potworem w ludzkiej skórze, jest bardzo brutalny, jednocześnie wobec wrogów i bliskich. Gdy mała Ofelia, nie mogąc zasnąć czyta książkę, w pewnej chwili odwiedza ją wróżka, dziewczynka zaciekawiona, idzie za małą wróżką, trafia do lasu, a w nim znajduje tajemnicze ruiny. W ruinach spotyka tajemniczego stwora, który przedstawia się jako Faun, mówi, że Ofelia jest księżniczką, i powinna przebywać w swoim królestwie. By jednak ją tak zabrać Ofelia musi wykonać trzy trudne zadania. W tym samym czasie, partyzanci i Żołnierze prowadzą krwawą wojnę.... Mniej więcej tak można rozpisać wstęp do filmu. Wielu ludzi wydaje się, że film to bajka dla małych dzieci, ale niestety nie mają racji. W filmie można spotkać dużo brutalnych scen, dla przykładu podam: Scena w której Kapitan Vidal, miażdży nos butelką, pewnemu chłopakowi, lub gdy jedna z partyzantek, rozpruwa kapitanowi kawał policzka. W rolę dziewczynki wcieliła się młoda Ivana Baquero, w Fauna/Bladego stwora Doug Jones jedyny Amerykanin na planie, i jedyny nie znający języka Hiszpańskiego trzeba przyznać, że świetnie zagrał swą rolę( w czasie obu ról musiał patrzyć na świat przez dziurki od nosa w kostiumie), a w rolę brutalnego Kapitana wcielił się Sergi López. Film jest dość dziwnym połączeniem baśni i brutalnej wojny, która pięknie tworzy zgrabną całość. Kostiumy do filmu zostały świetnie zaprojektowane(wystarczy spojrzeć na Fauna lub Bladego Stwora! Cudo!), tak samo jak cała reszta ubrań, atrybutów i miejsc, dla przykładu ruiny Fauna, dom Kapitana Vidala, lub podziemia z wielką ropuchą, w której gnieżdżą się różne robactwa. Dźwięk do filmu skomponował Javier Navarrete, i trzeba powiedzieć, że zrobił to przepięknie! Muzyka klimatycznie wpasowuje się do danej sceny, nawet napisy końcowe są świetne! Trzeba przyznać. Film dostał 6 oscarów, w tym wyróżnienie jako najlepszy film nieanglojęzyczny. Wszystkie postacie, zachowują swą naturalność, człowieczeństwo, lub w przypadku stworów, ich inność. Według mojej skromnej oceny, film jest świetny i zasługuje na wielkie uznanie i zapamiętanie! Plusy: Fabuła, muzyka, ogólnie wszystko xD. Minusy: Jakoś ich nie doświadczyłem...
Ocena: 10
AUTOR: SEVER
|
|